Portret Uliczny

Portret Uliczny

Portret uliczny, tak nazywa się mój projekt, który chcę realizować co najmniej przez rok.
Miasto. Jedno miejsce. Jedna ściana. Przypadkowi przechodnie. Ten sam kadr. Ta sama obróbka. Bez uśmiechu. Naturalnie.


Olivier. Oli, tak na niego mówią. 12 letni chłopiec, który podczas sesji skradł moje serce od początku do końca. Do tego piegowaty i rudy. Coś niesamowitego. Fantastyczna uroda. Oli ma niesamowity dar pozowania. Nie ma najmniejszych oporów przez aparatem. Można z niego wyciskać soki. Jestem nim zachwycony.




Komentarze wyłączone